W okresie reformacji Kościół katolicki zajął początkowo pozycję obronną, zadowalając się utrzymaniem swoich wpływów na terenie Hiszpanii oraz Włoszech. Osiągnął to dzięki niezwykłej surowości świętej inkwizycji hiszpańskiej i rzymskiej. W innych krajach ważną rolę odgrywał również zakon Jezuicki , który nawracał innowierców na wiarę katolicką, zakładał szkoły, które uczyły na wysokim poziomie i dawał przykład prawdziwych chrześcijan. Jednak w drugiej połowie XVI wieku kościół ruszyło kontrofensywy. Akcja była jednak spóźniona i jej wyniki nie dały spodziewanych efektów, nie były zatem imponujące. Nie zdołano przywrócić katolicyzmu w żadnym kraju, w którym większość społeczeństwa akceptowała w XVI wieku poglądy Lutra czy Kalwina. Protestancka pozostała północna Europa. Katolicy odzyskali jednak wpływy na południu Niemiec, w Polsce oraz Francji. Większych efektów nie przynosiła też próba walki z prawosławiem. Wyjątkiem było zawarcie unii Brzeskiej w tysiąc pięćset dziewięćdziesiątym szóstym roku, kiedy część duchowieństwa uznała zwierzchność papieża.
Reformacja w Polsce przyniosła bardzo wiele zmian w rodzimej literaturze, głównie religijnej. Była to główna przyczyna rozpowszechnienia oraz rozwidnienia literackiego języka. Właśnie w okresie reformacji powstawały jedne z najwybitniejszych polskich dzieł. To ona wskrzesiła do życia ruch wydawniczy, dzięki czemu przywrócono do działalności ponad dwadzieścia drukarni, które były przyczyną dynamicznego i skutecznego rozwoju szkolnictwa, głównie na poziomie średnim. Natomiast jako wyjątkowe zjawisko nosiło nazwę arian, czyli polskich braci, których książki o tematyce filozoficznej, społecznej oraz religijnej postulowały tolerancję religijną oraz wykazywały się niespotykanym racjonalizmem. Zdołały one wyrwać duże wpływy na inne, sąsiednie kraje, które otaczały Polskę. Mówi się także, że zdołały one zainspirować Stany Zjednoczone. To właśnie dzięki nim konstytucja USA mówi o neutralności kościoła wobec polityki i państwa. Popularnymi autorami byli między innymi Piotr Stoiński, Faust Socyn oraz Andrzej Wiszowaty.
Luter był augustiańskim mnichem, który nie zgadzał się z ideą odpustów, ponieważ według jego teorii zbawienie możliwe było tylko i wyłącznie za pomocą łaski boskiej. Nie podobało mu się, iż odkupić się od grzechów mógł tylko ten, kogo było na to stać. Jego sprzeciw przyniósł efekt w postaci zawieszenia ogłoszenia, iż Luter nie atakuje samych odpustów, tylko wyjaśniał, na czym w ogóle polega istota rozgrzeszenia. Teoria była bardzo oczywista dla niego i nie rozumiał, jak zwykły człowiek, nawet na wysokim katolickim stanowisku, może dawać rozgrzeszenie w zamian za dobra materialne. Na początku spotkał się z niewielką reakcją, więc poprzez przyjaciół postanowił rozszerzyć pole działania. Dzięki drukarniom udało się to na tyle, że wywołało falę sprzeciwów z najwyższych stanowisk kościelnej hierarchii. Domagano się, by odwołał swoje nauki, jednak on to całkowicie zlekceważył. Chciano spalić go na stosie, ale wybronił go Fryderyk Mądry. Poprzestano na banicji, a Luter upozorował swoje porwanie.