Poezja
Poezja jest sztuką słowa. Na przestrzeni wieków istniało wiele jej różnych odmian, a jedną, która jakoś najbardziej się wyróżnia jest poezja lingwistyczna. Ma ona za zadanie zaskoczyć czytelnika. Ma zmusić go do aktywności umysłowej i intelektualnej. Często jest to po prostu gra, w której jednak wcale nie ma wygranych. Poezja lingwistyczna jest bardzo trudna w odbiorze. Poeta często tworzy nie zrozumiałe dla nas wyrazy i inne formy i naprawdę trudno coś z tego zrozumieć. Warto jednak podjąć wyzwanie, żeby pokazać na ile świadomym i rozwiniętym umysłowo czytelnikiem jesteśmy. W Polsce ten typ poezji jest reprezentowany przez znanego wszystkim Mirona Białoszewskiego. Jego utwory są niezwykłe. Miron Białoszewski wykorzystuje codzienne sytuacje, potoczność, żeby stworzyć swój model poezji lingwistycznej. Żeby zrozumieć, trzeba się wysilić, są to tak świetne utwory, że naprawdę warto zgłębić ich tajemnicę. Poezja lingwistyczna ma na celu obudzenie i czytelników i skostniałego języka, więc warto się tym nurtem zainteresować.
Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego jak wiele w dziejach polskiej poezji zawdzięczamy Janowi Kochanowskiemu. To on wprowadził naszą literaturę do Europy. Kochanowski dokonał czegoś naprawdę niezwykłego. Przetwarzał motywy antyczne i biblijne i dopasowywał je do naszej polskiej rzeczywistości. To on stworzył język do mówienia o miłości. Wcześniej miłość była raczej terenem do wulgarnych żartów, interesowano się stroną cielesną w bardzo rubaszny i nieprzyzwoity sposób. Dopiero Kochanowski pokazał niezwykle subtelny i piękny język miłości, który wykorzystał tradycję antyczną i biblijną. Dzięki Kochanowskiemu nasza literatura przeżyła wielką przemianę i do dziś należy o tym pamiętać. Autor ten pozostawił po sobie wiele utworów. Mamy piękne pieśni, poruszające treny, przekłady Biblii, księgi Psalmów oraz niepoważne i śmieszne fraszki. Kochanowski, jako typowy człowiek renesansu, zgadzał się z antycznymi zasadami, w swych utworach akceptuje także zasadę decorum.
Romantycy zmienili oblicze poezji. Stała się ona bardzo ważna, znacznie ważniejsza niż proza, z której praktycznie zrezygnowano. Znacznie bardziej lubiane były formy krótsze, bardziej ekspresywne, stąd takie zamiłowanie do dramatu i poezji. Poezja była także elementem prozy, jeśli już taka powstawała. Mieszano gatunki, więc czasami i do wiersza wkradło się coś z innego gatunku. Poezja romantyczna była patetyczna, odrzucała wszystko to, co opierało się na rozumie i wychwalała "czucie".