zdrowamatura.pl grek
Mity greckie - Kraina zmarłych
Istotna w mitologii starożytnych Greków była kraina zmarłych. Były to ogromne podziemia, które zdawały się nie mieć końca, być większe od samej ziemi. Wierząc w życie po śmierci, Grecy wyposażali zmarłych w wszelkie możliwe bogactwa, które miały być im przydatne po drugiej stronie życia. W grobach umieszczano figurki zwierząt domowych oraz wiele kosztowności. Zmarłemu wkładano także jeden obol pod język - monetę mającą być zapłatą dla przewoźnika Charona, który przeprawiał umarłego przez Styks - rzekę podziemną. Świat umarłych znajdował się w mniemaniu Greków na zachodzie. Udając się w podróż w zaświaty, umarły mijał wiele niesamowitych miejsc, takich jak na przykład miasto Kimmeryjczyków, którego mieszkańcy wciąż brodzili we mgle. Droga do zaświatów pełna była mrocznych, ciemnych równin, martwej przyrody. Wypełniała ją śmierć, pustka, smutek. U samego progu zaświatów znaleźć można było Smutek wraz z siostrami Starością, Trwogą oraz Nędzą, a także Wojnę wraz z Niezgodą. Poza nimi były tam też Sny, Marzenia oraz olbrzym Briareus, który nie miał żadnego zajęcia. Przedstawienie krainy umarłych było u Greków bardzo rozbudowane i złożone. Po przejściu przez bramę zaświatów zmarły docierał na trzęsawiska oraz bagna, które leżały nad brzegiem rzek podziemnych - Acherontu połączonego ze Styksem, który był najdłuższą podziemną rzeką, oplatał bowiem podziemia aż dziewięciokrotnie. Znajdowała się tam też rzeka lamentu Kokytos, oraz rzeka zapomnienia Lete, odnogi tych większych rzek. Był nie lada barierami dla umarłego, gdyż jeśli spragniony podróżnik napił ...
Opis zaświatów - Kraina zmarłych
Dusze, które trafił do Tartaru cierpiały wieczne, coraz to wymyślniejsze męki z rąk trzech Eryń - sióstr, które strzegły tych najgorszych dusz. Wyobrażano je sobie jako potworne kobiety, z których wiecznie toczyła się piana, latały na skrzydłach nietoperzy, nosiły posępne czarne szaty, w dłoniach dzierżyły pochodnie oraz węże. Wszędzie też było czuć wstrętny odór z ich paszcz. Był to boginie zemsty i nienawiści, męki zadawane przez nie potępionym duszom były więc straszne. Z krainy wiecznego potępienia nie było ucieczki. Kto raz się tam dostał, już na wieczność był potępiony i karany za swe ziemskie przewinienia. Tartar znajdował się wedle Greków tak głęboko pod ziemią, jak wysoko znajduje się niebo. Przeciwieństwem dla Tartaru była wyspa błogosławieństwa, która stanowiła nagrodę dla najszlachetniejszych. Wiła się wokół niej krystalicznie czysta rzeka. Opis tej najpiękniejszej krainy w świecie zmarłych był wręcz bajkowy. Otaczał ją mur ze szmaragdów, za którym płynęła rzeka olejków eterycznych. Wszędzie było złoto i wszelkie bogactwa, a mieszkańcy owej wyspy nigdy się nie starzeli, trwała tam wieczna biesiada i każdy był szczęśliwy. Mity greckie swe odzwierciedlenie mają także w gwiazdach. Grecy uważali, że na niebie umieszczonych jest wielu herosów, wiele przedmiotów itp. Przykładowo - wielka niedźwiedzica to Kallisto - była to kochanka Zeusa, która w niedźwiedzicę została zamieniona za karę przez Artemidę, gdyż zawiodła jej zaufanie oddając się Zeusowi. Ten, nie mogąc znieść żałosnego widoku swej kochanki, umieścił ją ...
Lista plików serwisu