zdrowamatura.pl konwencja

Konwencja literacka
Wiele konwencji literackich wywodzi się z antyku. Właśnie to jest źródło i kolebka europejskiej cywilizacji i kultury. Po dziś dzień pisarze i poeci nawiązują do konwencji, które zostały przed tak wielu laty ustalone w Grecji i w Rzymie. Nawiązuje się także do konwencji dialogów Platona. Znajduje się w nich motyw zmęczenia rozmową. Każda rozmowa czy dialog kończy się wraz z końcem dnia. Do tej konwencji nawiązywał już Kadłubek, autor naszej polskiej kroniki, ale nawiązuje także Teodor Parnicki w powieści "Tylko Beatrycze". Konwencja ta jest bardzo stara, ale nadal niektórzy pisarze z kręgu literatury pięknej ją wykorzystują. Jest to świetny pomysł na zakończenie rozdziału i podarowanie czytelnikowi chwili wytchnienia. Dlatego jest to bardzo popularna konwencja. Może jej nie zauważyliśmy przy pierwszej lekturze książek, ale gdy zrobimy to po raz kolejny, na pewno znajdziemy jej ślady. Do jednej z najczęściej stosowanych konwencji literackich należy ta, która dotyczy podziału bohaterów. W wielu książkach, zwłaszcza tych, które są adresowane do masowego odbiorcy, znajdziemy bardzo prosty podział na postacie jednoznacznie dobre i całkowicie złe. Jeśli poszukamy głębiej okaże się, że najpierw tego typu konwencję dotyczącą bohaterów zastosowano w bajkach dla dzieci i w baśniach. To właśnie tam znaleźli się biali i czarni bohaterowie, a wszystko ze względów edukacyjnych, żeby dziecko dowiedziało się jakie zachowania są właściwe, a których nie wolno mu naśladować. Ten prosty podział przeniknął także do filmu oraz do literatury. ...

Konwencja powieści w powieści
Czy ktoś zdawał sobie sprawę, że wielkim innowatorem polskiej prozy był Ignacy Krasicki? Kojarzymy go raczej z bajkami i publicystyką, a o prozie już niestety zapominamy. Jest jednak jedna jego książka, która zasługuje na szczególną uwagę. Głównie nie ze względu na fabułę, która także jest niezwykle interesująca, ale dlatego, że jej forma była jak na czasy oświecenia niezwykle nowatorska. Autor zastosował technikę powieści w powieści czyli innymi słowy mówiąc, powieści szkatułkowej. Polega to na tym, że w głównej narracji pojawia się kolejna, a w niej jeszcze inna i tak aż do głębi, niemal w nieskończoność. Konwencja ta jest znana już z "Baśni tysiąca i jednej nocy", by uniknąć kary, skazaniec opowiada powieści, w których umieszcza kolejne historie i tak do nieskończoności. Konwencja powieści szkatułkowej jest niezwykle interesująca, zwłaszcza dla tych, którzy uwielbiają ciekawą narrację. Kto choć trochę interesuje się literaturą i różnymi konwencjami, które możemy w niej znaleźć dobrze zna, konwencję, a właściwie, ściślej mówiąc topos pozornej skromności. Pojawia się on już w literaturze staropolskiej i w kolejnych epokach jest kontynuowany. Polega to na tym, że pisarz mówi swoim słuchaczom czy czytelnikom, że nie jest zbyt zdolny, żeby stworzyć tak wielkie dzieło, że to raczej ręka Boża nim kieruje i jego piórem także. Chce nam pokazać swoją skromność, ale jest to skromność pozorna, a wszystko przez użycie odpowiednich środków stylistycznych. Motyw ten pojawia się także w kronikach ...


Lista plików serwisu